Intymnie u Wiktorii i Marcina

Wiktoria i Marcin - to nie było huczne wesele, ale uroczystość intymna, rodzinna, w gronie najbliższych przyjaciół. Idealne miejsce na tę okazję znaleźliśmy 90 km od Warszawy. Uroczystość zaślubin odbyła się w ogrodzie różanym, a podczas przyjęcia goście mieli do dyspozycji ogromny ogród, leżaki i wspaniałego barmana, dla którego nie było rzeczy niemożliwych. Czas przyjęcia umilał nam piękny wokal Magdy wraz z jazzowym akompaniamentem, a nocą w powietrze puściliśmy lampiony... Sądząc po minach Pary Młodej, był to pięknie spędzony czas! Obejrzycie w naszej galerii!
Strona korzysta z plików cookies