Garden Party u Anny i Waldka

Ślub i wesele we własnym domu? Dlaczego nie! Właśnie w taki sposób wymarzyli to sobie Anna i Waldek. To wydarzenie było wyjątkowe i niespotykane - do zaaranżowania mieliśmy powierzchnie mieszkalną, która na codzień nie służy do organizacji tego typu wydarzeń :-)

Na tarasie odbywał się ślub cywilny, parkietem był salon domu, a częścią wypoczynkową i jadalnianą okazał się ogród. 

Był piekny czerwiec, więc mieliśmy ogromne pole do popisu z dekoracjami oraz światłem. Wśród drzew rozłożyliśmy lampki, latarenki, które wieczorem stworzyły niesamowitą atmosferę. 

Reansumując, więcej takich przyjęć!
Strona korzysta z plików cookies